Porzucone w połowie. Nie dam rady przeczytać już ani jednej strony tego dramatu (bynajmniej, nie antycznego).
Zdecydowanie Pan Cholewa powinien mieć monopol na tłumaczenie Pratchetta. Niby wszystko fajnie ale jednak brakowało tego "czegoś"
1
Kolejna świetna książka autora. Pierwsza część wbiła mnie w fotel, druga sprawiła, że boję się własnego cienia, już nie mogę się doczekać trzeciej!
Nie da się ukryć, że mamy bardzo dobrą fantastykę. Książka wciąga do tego stopnia, że prawie 800 stron połknęłam w dwa dni. Polecam!
Książka zrobiła na mnie bardzo duże wrażenie. Pierwszy raz od dawna bałam się czytając i jest to dokładnie to, czego oczekiwałam. Polecam!